poniedziałek, 30 października 2017

ANGELS' SHARE z browaru Komitet


Angels' Share to termin używany w gorzelnictwie, winiarstwie i browarnictwie. Określa się nim część trunku, która ubywa w trakcie procesu jego dojrzewania w drewnianych beczkach. Robi się tu pole do popisu dla ludzkiej wyobraźni, więc według branżowej legendy to anioły przygarnęły porcję z beczek, a w zamian uszlachetniły i wzbogaciły całość. W Polsce nazywa się to daniną dla aniołów.

niedziela, 29 października 2017

Angel of TEMPTATION, czyli imperialny porter bałtycki z browaru Kingpin


Przyznam, że do niedawna ta nieświńska seria Kingpina nie wzbudzała we mnie praktycznie żadnych emocji. Ostatnio dopiero zaczęto się tam bawić piwem, czego zawsze oczekiwałem od tego zdolnego kontraktowca. A że zaczął się sezon na cięższe piwa, to pojawił się Angel of Temptation - co prawda bez dziwnych dodatków, ale za to w stylu, który mi osobiście chyba nigdy się nie znudzi. Po moich dotychczasowych doświadczeniach z mocarzami jestem pozytywnie nastrojony nie widząc w składzie cukru i ekstraktów słodowych i te 25 Plato wyciągnięte uczciwie powinno zrobić robotę. 

wtorek, 24 października 2017

Porter Warmiński z WIŚNIĄ, czyli jak robić piwo z sokiem


Przyszedł czas na drugie piwo z facebookowego głosowania i autentycznie cieszy mnie fakt, że Was zainteresowało, bo miałem ochotę poświęcić mu wpis. Porteru Warmińskiego nie trzeba (mam nadzieję) nikomu specjalnie przedstawiać - prawdziwy szlagier Kormorana, jedna z najciekawszych pozycji ze stałej oferty browaru, a często nazywany jest również najlepszym porterem bałtyckim w kraju. W mojej opinii z tych najpopularniejszych reprezentantów przegrywa chyba tylko z Łódzkim, który swego czasu solidnie mną pozamiatał

sobota, 21 października 2017

BARTNIK, czyli Braggot z browaru Profesja


W ostatnim facebookowym głosowaniu zdecydowane zwycięstwo odniósł Bartnik, więc napaliliśta się na tego Braggota konkretnie. Polskich przedstawicieli miodowo-piwnej hybrydy nadal można zliczyć na palcach jednej ręki, a Profesja wykręciła póki co chyba egzemplarz najgrubszy - 14% alkoholu, 28% ekstraktu. Głębokie odfermentowanie zwiastuje napitek nie tak znowu ulepkowaty, co nawet delikatnie mnie martwi. 

wtorek, 17 października 2017

Bojan MUSCOVADO z browaru Bojanowo


Ostatnia zapowiedź BRJ wzbudziła spore zainteresowanie, jak i dyskusje. Bojan Muscovado to najciekawszy pomysł z Bojanowa od czasów bodajże Maorysa i wiążę z tą propozycją nadzieję na przyzwoitego Stouta po lżejszej stronie mocy. Wśród składników piwa oprócz długiej listy słodów widnieje kakao oraz używany m.in. do wytwarzania rumu charakterystyczny cukier trzcinowy, któremu to piwo zawdzięcza swoją nazwę.