Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hoppy beaver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hoppy beaver. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lipca 2018

Blondyn Wieczorową Porą i Some Like It Hoppy z browaru Hoppy Beaver


Jest coś fascynującego w uczuciu jakim polscy rzemieślnicy obdarowali Belgian IPA. Można nie mieć w ofercie RISa, można darować sobie porter bałtycki czy pilsa, ale Belgian IPA? Prawie każdy kiedyś musi przez to przebrnąć, choć nikt nigdy tym piwem nie zachwycił. Temat podjął również ceniony przeze mnie, idący zazwyczaj swoimi ścieżkami Hoppy Beaver, który przy okazji podesłał mi także lekkiego Blonde'a przyprawionego polskim chmielem. 

czwartek, 3 maja 2018

Don't Stop Me z browaru Hoppy Beaver


Francuski chmiel na polskim rynku wciąż pozostaje tematem niezgłębionym. Być może nie bez powodu, bo trudno przywołać na szybko odmianę, która mogłaby zaoferować doznania porównywalne z odmianami amerykańskimi, nowozelandzkimi czy australijskimi, ale doczekaliśmy się najwyraźniej czegoś świeżego z kraju białej flagi, a także rodzimego kontraktowca, który spróbuje nam to zaprezentować. 

czwartek, 1 marca 2018

Dark Angel z browaru Hoppy Beaver


Nowy, trzeci już Bober. Zapowiada się nam całkiem płodny kontraktowiec. Tym razem postawiono na piwo ciemne, a konkretnie American Porter. Tu muszę uderzyć się lekko w pierś, gdyż na facebooku zapowiedziałem to piwo jako nowofalowe (w domyśle nachmielone), a w trakcie lektury okazało się, że styl to nie jest to do końca odpowiednik American Stoutu. 

niedziela, 28 stycznia 2018

Starcie z bobrami - debiutanckie piwa Hoppy Beaver


Rok ledwo wystartował, a tu już wyrastają nowe browary. Oto Hoppy Beaver - kontraktowiec warzący w żyrardowskim browarze Beer Bros. Jako jeden z nielicznych nie przygotował na start IPA, a zwrócił się raczej ku rzadziej tykanej klasyce - lekkiemu szkockiemu Ale i belgijskiemu Triplowi.