wtorek, 7 sierpnia 2018

Brodacz owocem namaszczony


Dziś przedstawię Wam część dobra, które otrzymałem od najbardziej brodatego kontraktowca w Polsce. Planowałem trzy wpisy, ale ze względu na pewne problemy z dwoma piwami, które ostatecznie wycofano ze sklepów, zmieścimy się w dwóch. 

środa, 1 sierpnia 2018

Wściekła Pszczoła ze Spółdzielni Pszczelarskiej APIS


Czyżby nowa fala zapukała do drzwi producentów miodów pitnych? Rynek jest ciekawy i sam dopiero w niego wsiąkam, choć nie sposób nie zauważyć, że miodziarze sięgają po bezpieczne dodatki, o ile w ogóle z takowych korzystają. A tu bęc - lubelski APIS wprowadza do oferty nowość z imbirem i chili. 

poniedziałek, 30 lipca 2018

Blend Battle Vol. 2 z browaru Deer Bear


Toruński Deer Bear zdaje się mieć wyjątkowo pracowity rok. Zawrotna ilość premier swoją drogą, ale całkiem sympatyczna załoga zorganizowała też niedawno piwny festiwal, a daje się także zauważyć przymiarki do pierwszego firmowego lokalu. Podobnie zabiegany w sezonie jestem i ja, co poskutkowało tym, że zapowiadana jakiś czas temu degustacja musiała poczekać, ale chyba nie jest tak źle i da się to piwo jeszcze zakupić. 

środa, 25 lipca 2018

Czy warto czekać na nowe 1 na 100?


Znany i kochany Kormoran właśnie zapowiedział swoją nowość, która jednocześnie stanowi powrót do wciąż popularnego tematu piw niskoalkoholowych. Mam na myśli oczywiście 1 na 100 z dodatkiem pigwowca oraz miodu. Raczej nie zajmuję się na blogu newsami ani piwami, których nie miałem okazji pić, natomiast wyjątkowo postanowiłem przywołać tego cienkusza, bo dało się zauważyć pewne poruszenie w gronie geeków. 

niedziela, 22 lipca 2018

Kawko i Mlekosz Nu Pagadi Whisky Bowmore BA z browaru PiwoWarownia


Kawko i Mlekosz to pamiętny i świetnie przyjęty Coffee Milk Stout, który stał się oczkiem w głowie krakowskiej PiwoWarowni. Mimo naprawdę szerokiej oferty kontraktowca, obecności RISów czy eksperymentalnego (i moim zdaniem fatalnego zarazem) piwa z kiszonymi ogórkami, to właśnie ten ciemniaczek jest tu największym hitem - nie wiem, czy sprzedażowym, ale marketingowym chyba już tak. Nic więc dziwnego, że autorzy postanowili kontynuować temat i uraczyć nas najpierw wersją imperialną, a następnie Barrel Aged.