czwartek, 19 lipca 2018

Furia Burzy z browaru Perun


Między kolejnymi owocowymi przystępniakami i poszerzaniem oferty dla młodych satanistów, Perun znalazł chwilę na twór skierowany do nieco węższego grona. Triple IPA to styl, który właściwie nie doczekał się w Polsce jakiegoś widocznego boomu i gdybym miał na szybko policzyć rodzime piwa w tym stylu, chyba starczyłyby mi do tego palce jednej ręki. I tak, wliczałbym w to też ostatnie potrójne Vermonty

środa, 18 lipca 2018

Blondyn Wieczorową Porą i Some Like It Hoppy z browaru Hoppy Beaver


Jest coś fascynującego w uczuciu jakim polscy rzemieślnicy obdarowali Belgian IPA. Można nie mieć w ofercie RISa, można darować sobie porter bałtycki czy pilsa, ale Belgian IPA? Prawie każdy kiedyś musi przez to przebrnąć, choć nikt nigdy tym piwem nie zachwycił. Temat podjął również ceniony przeze mnie, idący zazwyczaj swoimi ścieżkami Hoppy Beaver, który przy okazji podesłał mi także lekkiego Blonde'a przyprawionego polskim chmielem. 

środa, 11 lipca 2018

Garść piwnych memów: część szósta


Parszywa trzynastka. Liczba troszkę z tyłka, ale tyle akurat uzbierałem, to tyle tu zostawiam. W każdym razie zapraszam do zapoznania się z głównym blogowym zapychaczem, a także obserwowania mojego fanpejdża, bo tam memesy trafiają w pierwszej kolejności.

poniedziałek, 9 lipca 2018

Dwójniak Maliniak z Pasieki Jaros


Niedawno ruszyłem dział cydrów, dziś natomiast wracam do miodów pitnych - tym razem z debiutującą na blogu rodzinną Pasieką Jaros.  Firma istnieje od 1978 roku i początkowo zajmowała się hodowlą pszczół oraz przetwórstwem produktów pszczelarskich, natomiast od roku 1991 para się także miodem pitnym, który do dziś jest konikiem tego uroczego przedsiębiorstwa. 

środa, 4 lipca 2018

Milky Moon z browaru Golem


Dziwny trafił mi się produkt i to dziwny z kilku powodów. Styl (Imperial Oatmeal Milk Fenugreek Coconut Cinnamon Stout) prawie jak z generatora albo pasty, choć też wszystko wydaje się mieć tu swoje miejsce. Może z wyjątkiem tej kozieradki, bo osobiście nie wiem co robi w takim towarzystwie, natomiast Piwowar Ufam Tobie i ten dodatek ma tu na pewno jakiś cel. Zaskoczył mnie też stosunek alkoholu do ekstraktu (8%/28%), stosunkowo niski nawet biorąc pod uwagę zapewne niemałe ilości laktozy - ma więc być słodko i bardzo dobrze. I niech to idzie w parze masywnością, bo jednak słodko-wodniste RISy to w obecnych czasach nawet nie są półprodukty. To jest kanał i nawet z tym nie handlujcie.