Styl: Jasny lager
Ekstrakt: 12,5% wag.
Alkohol: 4,9% obj.
Jak prezentuje się opakowanie? Kormoranowo, a więc jak zawsze firmowy kapsel, butelka z tłoczeniami i schludna, stylowa etykieta. Może i bez polotu (pomimo tego, że z ptakiem), ale z tym swojskim, regionalnym sznytem. Kontra to przede wszystkim obszerne morskie opowieści, skład i dane kontaktowe. Pasuje mi to.
W pokalu nasz ptaszek ma barwę złota i jest super klarowny. Piana biała, niezbyt obfita i zbudowana z drobnych i średnich oczek. Średnia trwałość, szczątkowy lejsing i nie za wiele po niej pozostaje.
Aromat jest dosyć intensywny i słodkawy. Oprócz całkiem czystej, przyjemnej słodowości można się tu doszukać chmielowej ziołowości przeplatanej cytrusami i kwiatkami. Po zamieszaniu zapach robi się chyba trochę bardziej maślany, jednak jest to raczej takie muśnięcie, które nie sprawia problemu. Jest całkiem przyjemnie.
Oceniam to piwo biorąc pod uwagę, że to po prostu lager. Wypiłem go z przyjemnością i nie ma się czego wstydzić, a w pewnych warunkach spokojnie można do niego wrócić, choć np. dobra warka Warmińskich Rewolucji robi moim zdaniem większe wrażenie. Za 4 blachy jest to jednak bardzo dobra opcja, bo koncerniaki zostawia daleko w tyle.
Ocena: 7,0/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz