Rzadko zdarza mi się tyle dni bez wpisu, a może i to pierwszy raz. Jak na najdłuższą przerwę, to i tak nie jest źle. Usprawiedliwienie mam, a nawet dwa. Primo, dużo roboty w robocie, gdzie w dodatku spaliłem sobie kark i jest już na etapie odpadania płatów skóry. Secundo, zainstalowałem po latach PES 6, w którego zagrywałem się za czasów gimbazy, no i cóż... Zagrywam się dalej. Pamiętam, że wtedy ze złości jak jakiś debil złamałem sobie przy którymś meczu ząb, ale dziś już jestem dojrzały i tylko przeklinam z umiarkowaną częstotliwością.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dubbel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dubbel. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 czerwca 2017
środa, 3 lutego 2016
[Zamkowy Cieszyn] Dubbel Cieszyński (leżakowany) - Recenzja piwa
Receptura: Czesław Dziełak
Styl: Dubbel
Ekstrakt: 18,0% wag.
Alkohol: 8,5% obj.
Goryczka: 17 IBU
Data ważności: 20.11.2015
Minęło już trochę czasu od premiery nowego Grand Championa, którego jeszcze nie próbowałem, ale odłożyłem sobie w piwnicy dwie flaszeczki zwycięzcy z roku 2014. Piłem wersję świeżą i choć zdania były podzielone, to mi piwo smakowało. Czas sprawdzić jak znosi próbę czasu.
Sama butelka robi bardzo pozytywne wrażenie i pozwala wierzyć, że będziemy mieli do czynienia ze szlachetnym trunkiem. Kolorystyka, dobór fontów i przyzwoity papier wyróżniały cieszyńskiego Dubbla na tescowej półce. Całość zdobi piękny kapsel dedykowany piwu. Pojemność 330 ml wydaje się odpowiednia dla grubszego napitku. Informacji tyle, co trzeba. Jest jakiś opis i podpis Pana Dziełaka. Bardzo fajnie.
Nasz czempion w szkle ma kolor mahoniowy i jest praktycznie klarowny. Nalewa się ze średnią, kremową pianą, która głośno syczy i nie pozwala się sobą zbyt długo nacieszyć. Nic po niej nie zostaje, no ale nie jest to dla mnie zaskoczenie, bo już to przeżyłem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)