czwartek, 31 marca 2016

[Fabryka Piwa] IBUsaurus Americanus - Recenzja piwa

Uwarzone w Restauracji Regionalnej Marysia 
Styl: Imperial American India Pale Ale 
Ekstrakt: 19,0% wag. 
Alkohol: 7,8% obj. 
Goryczka: +100 IBU 
Skład: woda; słody (pale ale, pszeniczny, karmelowy); chmiel (Warrior, Chinook, Columbus, Simcoe, Centennial); drożdże US-05 
Data ważności: 1.10.2016 
pasteryzowane 

 Miażdży oryginał.


Fabryka Piwa startowała aż z czterema pozycjami, z czego bardzo dobre Deep Space recenzowałem kiedyś na fanpejdżu. Potem długo, długo nic, więc obawiałem się, że kontraktowcy z Częstochowy zakończyli działalność, ale nic z tych rzeczy. W ostatnich miesiącach wypuścili kilka nowości, w tym obiecujące imperialne AIPA. W jakiej formie jest browar? Może zacznijmy klasycznie, czyli od opakowania. 

Etykiety Fabryki budzą pewnie skojarzenia z piwowarstwem domowym. Nienajlepszy papier, białe tło, proste fonty... Tym, co je trochę wyróżniało, były bardzo ciekawe grafiki. Ibusaurus sprawia jednak wrażenie dzieła innego artysty i jest to dla mnie zmiana in minus. Ożywia co prawda całość, ale wiecie, to już nie ten klimat. Skład i morskie opowieści mamy podane w językach polskim i angielskim, co jest dosyć ciekawym zabiegiem w rodzimym rzemiośle. Doceniam też, że to wszystko tu zmieszczono. Wychodzi więc, że jest tak średnio. Plusik za super kapsel.

poniedziałek, 28 marca 2016

[Zakładowy] Czarna robota - Recenzja piwa

Styl: Żytnio-Owsiany Stout 
Ekstrakt: 15,0% wag. 
Alkohol: 5,5% obj. 
Goryczka: 42 IBU 
Skład: woda; słody (jęczmienny, żytni); płatki owsiane; chmiele (Iunga, Sybilla); drożdże US-05 
Data ważności: 11.04.2016 
niepasteryzowane, niefiltrowane 


Drugie piwko z paczki zakładowej. Dobrych stoutów nigdy za wiele, a dodatki słodu żytniego i płatków owsianych powinny nadać mu zajebiście przyjemną, gładką teksturę. No to jedziem. 

O autorze etykiet i ogólnym wrażeniu, jakie zrobiła na mnie seria, pisałem w recenzji Pierwszej zmiany. Krótko - jest ślicznie i ta flaszka nie odstaje od reszty. Tak jak w poprzednim egzemplarzu, brakuje mi głównie morskich opowieści z jajem, bo do gołych kapsli jestem przyzwyczajony.

Przy nalewaniu widać ciemnobrunatną barwę, jednak w szkle można już mówić o czarnej. Widać też już było działanie słodu żytniego, bo strumień przy chlupnięciu wydawał się taki cięższy, jeśli rozumiecie, co mam na myśli. Piana całkiem okazała, w kolorze beżowym. Przyzwoita trwałość, wyskakuje trochę grubszych bąbli, ale ostatecznie do końca możemy cieszyć się skromną warstwą i atrakcyjnym koronkowaniem. No ładnie jest

sobota, 26 marca 2016

[Gloger] Bykowe - Recenzja piwa

Styl: Pils
Ekstrakt: 12,3% wag.
Alkohol: 5,2% obj. 
Goryczka: 30 IBU
Skład: woda; słody jęczmienne (pilzneński, karmelowy jasny, zakwaszający); chmiele (Iunga, Sybilla, Marynka); drożdże dolnej fermentacji
Data ważności: 22.08.2016 
niepasteryzowane


No i witamy ponownie Glogera. Browar udowodnił swoim porterem bałtyckim, że potrafi warzyć dolniaki, a ja akurat mam pilsowy nastrój. Pieprzę konwenanse, piwo przelewam do kufla, cykam prostą fotkę i liczę, że będzie smacznie. Tak niewiele, a jednocześnie tak dużo, ale kciuki trzymam.

Podstawowa seria Glogera nieszczególnie mi się podoba, ale już flaszki z Piłsudskim prezentują się naprawdę fajnie. Najnowsze wypusty umieściłbym pomiędzy tamtymi, aczkolwiek wciąż wyglądają zgrabnie. Jest tu dosyć prosta, przyjemna dla oka grafika. Jest też obecna przemyślana zabawa fontami znana mi już z Kart na stół. Firmowy kapsel, krawatka, dobry papier... Okej. Znajdzie się trochę lektury, bo możemy poczytać zarówno o piwie, jak i samym browarze. Skład kompletny. Łotwieramy

czwartek, 24 marca 2016

[Zakładowy] Pierwsza Zmiana - Recenzja piwa

Styl: Polskie Jasne Ale 
Ekstrakt: 12,0% wag. 
Alkohol: 4,7% obj. 
Goryczka: 35 IBU 
Skład: woda; słody (jęczmienny, pszeniczny); chmiele (Puławski, Cascade PL); drożdże US-05 
Data ważności: 16.04.2016
niepasteryzowane, niefiltrowane 


Rozpoczynamy odyseję zakładową. Świeżutki browar rzemieślniczy (stacjonarny!) założony został przez czwórkę sympatycznych panów w miejscowości Poniatowa. Nie będę się wgłębiał w szczegóły, ale polecam zajrzeć na ich fanpage oraz kanał i dowiecie się tego i owego. Piwko natomiast przyszło kurierem razem z trzema innymi nowościami i pomysłowym liścikiem, także propsy do końca życia za takie gifty. Planuję wszystkie zrecenzować w niewielkich odstępach czasu.

Pierwsza zmiana to polskie Ale na dwóch szalenie ciekawych chmielach. Puławski zrobił już na mnie wielkie wrażenie w piwku od Peruna, a Cascade to oczywiście uznana marka, choć nie miałem jeszcze chyba okazji próbować browaru z jego polską odmianą. Piwko powinno być lekkie, przystępne i wyraźnie nowofalowe. Zastanawia mnie termin przydatności, bo jeden miesiąc to chyba dosyć malutko, nawet jak na piwo niepasteryzowane, ale może wypowie się na ten temat ktoś z Was, kochani czytelnicy.

wtorek, 22 marca 2016

[Setka] Viking Pils - Recenzja piwa

Uwarzone w Browarze Wąsosz 
Styl: Peated Pils
Ekstrakt: 12,0% wag. 
Alkohol: 5,0% obj. 
Goryczka: 45 IBU 
Skład: woda; słód (Pilzneński, Peated, Monachijski, Caramel Pils, Zakwaszający); chmiel (Pioneer, Flyer); drożdże Bohemian Lager WY2124 
Najlepiej spożyć przed: 5.07.2016 
pasteryzowane, niefiltrowane 


Setka debiutuje na blogu piwem, na które najbardziej polowałem z ich dotychczasowych wypustów. A skoro już na coś się napaliłem, to oczywiście nigdzie nie było. Z pomocą znowu przyszło pilskie Tesco, aczkolwiek 9 zł za pilsa... No, sporo, więc mam nadzieję, że jest z pierdolnięciem. Co powinno go wyróżniać? Ano wyjątkowy w tym stylu dodatek słodu wędzonego torfem. Dlatego też tak się rozglądałem, bo trudno mi było to sobie wyobrazić, ale czułem, że może być super. 

Trzeba przyznać, że browar potrafi zrobić klimat opakowaniem. Przyjemnie chłodna kolorystyka, staranna grafika z uzbrojonym wikingiem i łodzią (chyba miały jakąś konkretną nazwę...), morskie opowieści z jajem, róg polecany jako szkło i tym podobne smaczki. Bardzo podoba mi się takie podejście i naprawdę jest tu na czym zawiesić oko. Skład pełny, informacji właściwie komplet, całość na dobrym materiale. Brakuje w sumie tylko firmowego kapsla. Chce się pić.